• 002.jpg
  • 004.jpg
  • 006.jpg
  • 003.jpg
  • 005.jpg
  • 001.jpg
Kalwaria w Wąsoszu Górnym - Sanktuarium Pasyjno-Maryjne
Święto Niepodległości PDF Drukuj Email

Święto Niepodległości

 

orzel11 Listopada to święto niepodległości naszej Ojczyzny, które to nasz naród świętuje po 123 latach rozbiorów. Ten dzień jest szczególnym dla tych Polaków, którzy w przeszłości walczyli o wolność i niepodległość Rzeczypospolitej, i nadal pozostaje w sercach prawdziwych patriotów - Polaków kochających tę ziemię, pragnących służyć jej wiernie, nie wstydząc się jej. Tamtego dnia - 11 listopada 1918 roku Rada Regencyjna przekazała władzę wojskową uwolnionemu z magdeburskiego wiezienia i przybyłemu do Warszawy Józefowi Piłsudskiemu - twórcy zbrojnego czynu legionowego, podjętego w imię niepodległości. Tamten listopadowy dzień nie zakończył trudu tamtego czasu. Kontynuowane były walki o Lwów, o granice, o miejsce Polski na mapie Europy, dźwigającej się z ran jakie zadała jej wojna. Ale ten dzień - czas stał się symbolem, znakiem nowego początku, jakim było odzyskanie Polski dla Polski. Ten bieg wydarzeń historii nie wyniknął z obcego nadania, z jakiejkolwiek politycznej, zewnętrznej kalkulacji. Był on wielkim darem opatrzności Bożej, zwieńczeniem ofiarnej walki, ufnej modlitwy, wierności ojczystym pokoleniom. Architektami niepodległości byli: Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Ignacy Jan Paderewski, Wincenty Witos i Ignacy Daszyński. Wśród generacji wojskowej: Józef Haller, Józef Dowbor-Muśnicki. Wielu żołnierzy płaciło przelewem swojej własnej krwi, aby Rzeczpospolita była suwerennym państwem. Bolszewicka nawała w 1920 r. pragnęła przekreślić jej istnienie, ale bój polskiego oręża zwyciężył.

Święto 11 Listopada zostało ustalone w 1937 roku przez sejm Rzeczpospolitej i władze ówczesne. W okresie powojennym, w czasach komunizmu święto to przez lata pozornie było utracone, formalnie wykreślone z kalendarza polskich rocznic. Zamiast niego starano się uroczyście obchodzić pamiątkę Manifestu 22 lipca (Manifest lipcowy). Reżim komunistyczny pragnął, by to święto wyrzucić z serc Polaków. Tę politykę zniewolenia serc naszych próbowano nachalnie wprowadzić, ale strażnikiem wartości, kultury, suwerenności i dziedzictwa narodowego był Kościół, broniąc tego co nasze - polskie. Z Księgi Mądrości należy przywołać, że "to Bóg, który ogarnia wszystko, jest "prawdziwym stróżem" człowieczego serca, Tym, który "słyszy mowę jego języka. Albowiem Duch Pański wypełnia ziemię" (por. Mdr 1, 6-7). Dziś trzeba też walczyć, aby święto to narodowe było świętem szanowanym, tak jak to inne kraje swoje narodowe święta szanują. Obecnie czyhają niebezpieczeństwa, które pragną zalewać utopią, demagogią styl życia Polaków i Polek. Liberalne rządy w naszej Ojczyźnie niby świętują Święto Niepodległości, ale przykrywają jakimś ściemnionym pejzażem tok jego wyrażania. Polacy, którzy walczyli podczas II wojny światowej byli mądrymi, solidnymi i kompetentnymi obywatelami RP, przepełnionymi duchem miłości, patriotyzmu ukochanej Ojczyzny. Oni prawdziwie ukazywali wartość święta, przez czyn bohaterski i słowo. Dlatego ginęli w czasach totalitarnego systemu komunistycznego, będąc uważanymi za zdrajców. Byli wyklęci z dziejów komunistycznej anarchii, oligarchii, która siłą, zbrodniczą ręką ich męczyła i zabijała.

Nam należy z nich brać przykład wierności w służbie Ojczyźnie. Uczmy się być prawdziwymi Polakami, świętującymi nasze święta związane z Ojczyzną i religią. Przecież ta ziemia nas karmi, uczy być dziećmi zjednoczonymi w imię wartości Bożych. Budujmy przyszłość na spuściźnie przeszłych pokoleń synów i córek, którzy mieli w sercu dobro Ojczyzny i przyszłość kolejnych pokoleń. Kochajmy nasze godło i flagę narodu, pod którą powinniśmy być zjednoczeni. Niech nam przyświeca hasło: "Bóg, Honor, Ojczyzna". Dziś, właśnie w tej dobie nowoczesnej, która narzuca obce wartości nam, Polakom, Słowianom, powinna towarzyszyć troska rodziców, nauczycieli, wychowawców, ludzi kultury, nauki i polityki, zdrowa zasada, by chronić to dziedzictwo, o którym uczył nas Jan Paweł II "przykładaliśmy niejako czujne pasterskie ucho, aby usłyszeć, jak bije serce Kościoła i serce Ojczyzny w Sercu Matki". Słowa też wybitnych wieszczów narodu polskiego, jak np. Adama Mickiewicza, który pisze w Inwokacji ,,Pana Tadeusza":

"Litwo! Ojczyzno moja! (...)
Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy
I w Ostrej świecisz Bramie! (...)
Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem
" - to słowa mówiące o umiłowaniu matki ziemi, która swe dzieci garnie do serca.

Piękne też są słowa Cypriana Kamila Norwida:

"Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba Podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów Nieba.... Tęskno mi, Panie." Tu autor pragnie nam ukazać, że podstawą naszego "być i mieć" powinno być serce płonące pełną miłością do stron ojczystych. Zresztą wielu wybitnych naszych pisarzy, takich jak: Eliza Orzeszkowa, czy Maria Konopnicka, Julian Tuwim, pisało na ten temat, bo znali cenę Ojczyzny, Jej piękno i dlatego szanowali to, co Polskę stanowiło.

I my szanujmy, bądźmy rozsądnymi, tak jak te panny mądre, które wyszły na spotkanie z Panem, a my wychodzimy na spotkanie z naszą Matką Ziemią. Niech dzieci nasze i wnuki znają skąd nasz ród, niech znają nasz znak. Niech ten dzień będzie dla nas wszystkich dniem wspomnienia ofiarnej, religijnej, patriotycznej miłości tych, którzy walczyli, bronili granic, niech to święto w naszej Ojczyźnie będzie wyrazem naszych serc.

 

Parafia św. Andrzeja - Sanktuarium Pasyjne i Maryjne
Rynek 2, Wąsosz Górny, 42-110 POPÓW
tel. (34) 317 77 29
parafia@kalwaria-wasosz.pl